Lech Kowalczyk: To była moja Wystawa Ostatniej Dekady. Tu wszystko było na miejscu. Trafione celnie. Świat stworzony tu przez artystkę, przywołany z jej pamięci zawsze będzie silniejszym od od świata przez nas doświadczanego. Artysta Wielki nie mówi odbiorcom jego sztuki wprost, co im ma dać nam szczęście,- On (ona) nam to delikatnie podpowiada. I trafia wprost w nasze serca. Artystka wyciąga mokry kamień z rzeki naszej pamięci, delikatnie go w palcach obraca, szuka idei,... i tak przemyślaną, przywołaną z pamięci ideę pokazuje tak, że te kamyki mokre, błyszczące, świetlisto-kolorowe same przemawiają. Wszystkie. A to co się dzieje schowane za nimi, na drugim planie płócien, to Wszystkie Nasze Zaczarowane Światy. Miałem szczęście obcować z Tymi Światami późnym wieczorem - wspólnie z Gabi K-S. w towarzystwie Mistrzyni Świata Przywoływaniu Obrazów z Pamięci. Byliśmy już ostatnimi ( i samotnymi) widzami tej konkretnej wystawy. No i to było przeżycie.
3 listopada 2017
2 listopada 2017
Postać - równoprawny element barwnej architektury malarskiego przedstawienia
„Przesłona”. Człowiek wpisany w krajobrazy lub wnętrza, w przenikające się plany; człowiek przesłona, widzialny ale niewidoczny, nieistotny. Analizowałam wzajemne relacje pomiędzy człowiekiem i jego otoczeniem. W prezentowanych obrazach portretowana postać stanowiła równoprawny element barwnej architektury malarskiego przedstawienia. (1990 Galeria Muzeum Śląskiego „Pod Pręgierzem” – Katowice)
30 października 2017
„W rozproszeniu" - człowiek w częściach, w częściach zamiennych
![]() |
| "Początek", nr kat. 24-47, 50x60, akryl, płyta, 2004, B. Wąsowska |
Chaos barwny, zagmatwanie i niedookreślenie form mają sugerować nasze codzienne uwikłanie we współczesność atakującą nas nadmiarem bodźców, z których trudno wyodrębnić to, co ważne. Bohaterowie moich obrazów, ludzie współcześni, pozbawieni trosk egzystencjalnych, to złudzenie, jakiemu ulegają odbiorcy tych prac. To interpretacja wynikająca z archetypicznego postrzegania koloru. Radosne kolory nie oznaczają beztroski.
Człowiek, wpisany przeze mnie w płaszczyznę obrazu, jako element równoprawny z chaotycznym otoczeniem, to człowiek uprzedmiotowiony. Człowiek w częściach, w częściach zamiennych.
29 października 2017
Samotność i oczekiwanie
„Ecce Homo“ - Człowiek pomiędzy końcem i początkiem, człowiek pomiędzy dobrem i złem
„Ecce Homo“ - Człowiek pomiędzy końcem i początkiem, człowiek pomiędzy dobrem i złem. Wpisany w krajobrazy lub wnętrza, w przenikające się plany; człowiek przesłona. Wzajemne relacje pomiędzy człowiekiem i jego otoczeniem. Portretowana postać to równoprawny element barwnej architektury malarskiego przedstawienia. W pracach prezentowanych na wystawie kontynuowałam wątki podjęte w pracy dyplomowej „Urodziny”.(1988 Galeria BWA Tychy, Pszczyna, 1989 Galeria BWA – Bytom)
Urodziny. Praca dyplomowa. 1985
Praca dyplomowa. Projekt graficzny do książki Carlosa Fuentesa „Urodziny” był próbą integracji treści z szatą graficzną książki, poszukiwaniem formy, która pozwala czytelnikowi na głębsze wniknięcie w treść przesłania literackiego, (obecnie takie sposób traktowania grafiki książki nosi nazwę liberatura). W moim projekcie, tekst staje się obrazem. Każdy element plastyczny jest tak ważny, jak ważny jest każdy fragment tekstu dla treści książki. Użyte w projekcie barwy podkreślają ten związek, pomagają czytelnikowi na osobistego odczytania treści; zaś puste karty czytelnik, jeśli ich nie chce bezmyślnie przewracać, musi wypełnić refleksją nad własnym życiem, nad przemijaniem. (1985 BWA Katowice, Moskwa Galeria LO im.L.Kruczkowskiego – Tychy)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


