Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chaos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chaos. Pokaż wszystkie posty

28 lipca 2019

Jestem czarownicą

Farba na płótnie, bezkształtne plamy. To mnie inspiruje.
Zapanować nad formą, nie dać się "rozleźć" plamom, nie zamykać ich kreską, rysunkiem i nie ograniczyć swobody.


A potem przypisać kolorowi znaczenie, a ściślej mówiąc odczytać sens jaki się wyłoni z tej procedury. Tak pracuję. To trochę jak wróżenie z fusów, albo z wosku. Nigdy nie mogę być pewna co się wyłoni i jakie to niesie znaczenie. To znaczenie jest ukryte i ujawnia się, kiedy wypełnia się w rzeczywistości. Brr, jestem czarownicą

28 października 2017

Opozycja. Porządek i jednorodność bywają pułapką, obiecując ład niewolą w zamkniętych granicach jednej barwy.

MATERIA PRIMA - początek obrazu. Jedno z wielu, dowolnie wybrane pasmo barw. W kolejnych postach pokażę inne pasma tego samego "zaczynu". 

Huragan kolorów zderzam (tylko wirtualnie) z pasem "fundamentalnej" czerni. Czerń ma stanowić memento. Ma pokazać i przypominać jak wygląda brak koloru. Jaką pułapką może być dominacja jednej barwy.

Jedna przeciwko wielu - relacje i zależności

Siła wielu intensywnych, ale rozproszonych barw nie może zrównoważyć oddziaływania jednej ostrej barwy. Barwy zostają zagłuszone. Możemy je zobaczyć i wyodrębnić, ale w takiej kompozycji, w tym sąsiedztwie tracą własną indywidualność. Są nieme. 


27 października 2017

„Świat, o którym nic nie wiem” – to obraz zanim zostanie namalowany.

„Świat, o którym nic nie wiem” – tak rozumiem obraz zanim zostanie namalowany. Nie wymyślam go. Nie projektuję. Nie ilustruję zjawisk, ani nie pokazuję wyglądów rzeczy. Badam kładąc farby na powierzchni płótna.
Każdy ślad farby na płótnie jest jak krok postawiony na nieznanej drodze. Jest sprawdzaniem „gruntu”, pytaniem o to, np.: „co się stanie, jeśli …?”, „jeśli położę w tym miejscu kolor żółty (a nie np. czerwony)?”, „jeśli usunę palmę”, „jeżeli zmienię jej kształt?” itp. Czego dowiem się o sobie, o świecie?

Moje pierwsze malarskie zadanie polega na przygotowaniu podmalówki. Nie jest to jednak podmalówka w dawnym rozumieniu tego słowa, czyli monochromatyczny szkic kompozycyjny mający osadzić temat na płótnie, ustawić światła i kontrasty.
Moja podmalówka jest obrazem abstrakcyjnym. Powstaje podczas malowania innych obrazów. Dobra podmalówka jest „gęsta” i zróżnicowana (jest zapisem historii mieszania farb podczas pracy nad kilkoma innymi obrazami). Posiada nieuporządkowaną strukturę (brak wyraźnego układu kompozycyjnego, niejednorodne i nieharmonijne grupy plam i barw).  Jest tak "niepoznawalna" jak to tylko możliwe. Taka podmalówka powstaje bardzo długo i bardzo łatwo ją zepsuć (sformalizować, uporządkować w zamknięty układ kompozycyjny, o strukturze czytelnej, kompletnej, jednorodnej i harmonijnej).

Tagi: fenomenologia, struktura nieuporządkowana, podmalówka,

1 października 2017

Agresywny róż "zabija" wszystkie inne barwy

Zmieniam sąsiedztwo. Niewiele to dało. Agresywny róż "zabija" wszystkie inne barwy. Radosna kolorowość górnej połowy nie pozwala się poczuć. Odbieramy ją jak bałagan, jak miejsce bez sensu i z przyjemnością skupiamy się na kolorze różowym, który ma taki pozytywny odcień. Górny pas irytuje. Prosi się o to by go usunąć, albo uporządkować. Nadać mu znaczenie, dookreślając abstrakcyjne formy.

Beata Wąsowska